Historia z Zielonej Wyspy

Temat: POMOC DLA TOMKA!

6. listopada Tomek Harczuk razem z Magdą Becellą, wzięli udział w eliminacji czeskich zawodów "Rallye Strela Kralovice". Podczas przejazdu jednego z OS-ów prowadzona przez Tomka Astra GSi wypadła z drogi i uderzyła lewym bokiem w słup energetyczny. Magda z lekkimi obrażeniami została przewieziona do pobliskiego szpitala. Tomek niestety nie miał tyle szczęścia i w stanie ciężkim został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Pilźnie. Dzisiaj wiemy, że jest w śpiączce farmakologicznej, ma poważne uszkodzenia głowy i klatki piersiowej, a jego stan w dalszym ciągu jest określany jako ciężki.. Celem naszej akcji jest zebranie pieniędzy na transport Tomka do Polski, zapewnienie mu najlepszej możliwej opieki medycznej oraz rehabilitację po wypadku. RajdowaPomoc.pl została ponownie uruchomiona, aby tym razem pomóc Rodzinie Tomka w zebraniu funduszy na te cele.
Liczymy ponownie na Waszą pomoc!


Więcej informacji na www.rajdowapomoc.pl



Przyłączcie się do akcji!


Nie da się go transportować drogą lądową, dlatego też jest zbiórka na śmigłowiec.
Źródło: streetroulette.fora.pl/a/a,1456.html



Temat: INFORMACJE O WYPADKACH NA PODKARPACIU
przedwszczoraj był wypadek miedzy Brzostkiem a Jasłem a dokładniej w miejscowosci kołaczyce na podkarpaciu zderzyły sie dwa samochody transit i van oba samochody zdzerzyly sie na czołowe kierowca vana iak i transita zostali odwiezieni do szpitala korki od kołaczyc aż pod samo jasło i w strone pilzna terz JESLI KTOŚ PRZEJEZDZA PRZEZ KOLACZYCE NOGA Z GAZU BO MIMO ZE TO MALA WIOSKA TO JEST TAM LICEŁU I SZKOLA PODSTAWOWA I PRZEBIEGA TAM DROGA NR 73 PROSZE O OSTOZXNOSC NA TYM ODCINKU POZDRO DRA WSZYSTKICH
Źródło: mobilkomania.fora.pl/a/a,115.html


Temat: CB RADIO
hmm z 8mcy temu moze mniej jade sobie do Debicy, na radiu slysze uwaga jakis cymbal jedzie w volvo.. wysepki druga strona bierze, dojechalem do Debicy radio dalej odpalone slysze kurfa jaki debil musialem sie scania przesuwac tak ze pobocze zlapalem bo cymbal na czolowke szedl.. z 5min pozniej slysze na radiu ze w Pilznie wypadek, jakies volvo poszlo na czolowke z sprinterem.. gosc wyprzedzal i wpieprzyl sie pod auto z przeciwnego pasa.. no i co sie okazuje to ten leb co to wysepki omijal bo czystko mial na drodze bo cb na aucie.. no czysto mial.. tylko ze wypadku nie przezyl.. w volvo jechalo 2 osoby i zginely na miejscu..

tak jest jak ktos uzywa cb radia do pytania sie tylko czy czysto? jak czysto to but w podloge.. troche wyobrazni tez by sie przydalo...

cb jest nie oceniona pomoca w szukaniu ulic, firm, omijaniu korkow, informacji o warunkach drogowych.. i nie sluzy tylko do pytan gdzie miski stoja.. ale co niektorzy tylko dlatego maja cb na autach
Źródło: fiatforum.com.pl/viewtopic.php?t=33


Temat: Liga Czeska
HC Plzen - Liberec

Kolejny raz zdecyduje się zagrać na zespół z Pilzna. Gospodarze prezentują nadal równą wysoką formę, ostatnia porażka ze Zlinem raczej można uznać jako wypadek przy pracy (patrząc na poprzednie 5 zwycięstw z rzędu). Plzen ma bardzo wyrównane piątki, zawodnicy są skuteczni, w obronie też dobrze wszystko wygląda. Tomas Popperle w bramce to duży + dla Pilzna.
Goście mimo przełamania po 7 porażkach z rzędu w poprzedniej kolejce przegrali z Trincem 2:3. W drużynie z Liberca zdecydowanie wyróżnia się napastnik Milan Bartovic, który strzelił w tym sezonie już 19 bramek (37m.). Bramkarz Marek Pinc także pokazuje się w tym sezonie z bardzo dobrej strony.

Plzen ma wg. mnie bardziej wyrównany i mocniejszy skład od gości. Dużym plusem dla gospodarzy będzie własny lód na którym prezentują najlepiej z ligi.

Typ: HC Plzen -1 @ 2,130 (pinnacle) 3:1
Źródło: forum.typosfera.pl/viewtopic.php?t=13024


Temat: Jakiś "pechozol" mi się włączył !
Ja w poniedziałek przeżywałem chwile grozy ! Wracałem sobie z przejażdżki na szosie i pech ciał że droga powrotna prowadziła z Pilzna do Tarnowa. Jakież było moje zdziwienie jak wjeżdżając na 4-kę w Pilźnie zobaczyłem z frezowaną jezdnię tak na odcinku około 1 km
Zmrok się już robił, więc nie miałem zbytnio czasu i ochoty na jakieś objazdy

Jechałem ten kawałek najdelikatniej jak tylko umiałem i potrafiłem

Jadąc tak sobie analizowałem:

ilość dętek w zapasie, posiadanie łyżek do opon, oraz pompeczki.
Zasadniczo wszystko było - nawet pompka (choć nie za bardzo pompuje bo wysłużona już jest) ale na "sztukę" się wozi

No i chyba najważniejsze czy jest telefon, na wypadek jak by 2 dętki nie wystarczyły

Kolejne moje przemyślenia, w tych newralgicznych chwilach - jak to jest... goście zapiepszają 60km po kostce i bruku na Paryż-Roubaix a co ja 1 km nie przejadę

Musze powiedzieć Wam wszystkim że dałem radę i to bez awarii
Źródło: forum.rowerum.tarnow.pl/viewtopic.php?t=386


Temat: Powódź
Wracając do tematu powodzi trzeba stwierdzić,że tak serio to nie widziałem służb drogowych żeby coś poprawiły stan ostatniej drogi na rzeszów ,czy krosno,bo z Siedliskami nadal nie wiem czy będzie robiona czy już koniec z ta drogą na zawsze,ponoć most będzie robiony a to potrwa,dziwi mnie fakt braku oznaczenia jak dojechać do Pilzna np. po co znaki zakaz ruchu[czyli w razie wypadku po co tam przyjacielu wjechałeś ,pewnie ubezpieczyciel może miec wówczas zastrzezenia] są postawione,obcokrajowcy ostatnio jechali i za głowę się złapali,dżungla!!! w nocy to już nawet szans nie ma żeby na CB się zapytać,nie idzie oznakować objazdu tak trudno!może coś z tym gmina zrobi wreszcie, odstraszamy turystów obecnie z dobrym skutkiem.
Źródło: gops.brzostek.alpha.pl/forum/viewtopic.php?t=206


Temat: Potrącenie na pasach pod Starostwem
Dobrze ze sie nic nie stalo, ale tylko chyba w Polsce moze tak byc, ze przy takim wypadku zawsze nasi policjanci tak korkuja drogi. Zamiast usunac auta na pobocze, karetka mogla wjechac na chodnik, zadne wahadlo nie bylo potrzebne. To samo mialem jak wracalem z Krakowa. Dziewczyna zostala potracona na pasach. Nic sie nie stalo, ale policja zrobila 20km korek od Pilzna do Tarnowa..... paranoja!!! Rozumiem jak jest wypadek smiertelny, prokurator itd. a tutaj wzywac tyle sluzb??????
Źródło: lesko.net.pl/forum/viewtopic.php?t=306


Temat: [OT] dlugaaa trasa - na co zwracac uwage....
Witam! w związku z tym ,że coś nieco wiem o "robieniu" tras i niespodzianek z tym zawiązanych z własnego doświadczenia proponuję wykupić sobie tak na wszelki wypadek (czego Ci nie zyczę aby się coś złego przytrafiło ) nie zapomniej o czymś takim BARDZO WAŻNYM jak wykupieniu polisy Assistans jeśli takowej jeszcze nie masz bo tak jak w moim przypadku z jesieni ubiegłego roku jak mi skrzynia się sypnęła w okolicach Pilzna to poleciałem z kasą ,że ho,hoo ... (1400Pln za lawetę z Pl do Pl + 90euro -czyli 2000koron czeskich) za zholowanie jakieś 10km od miejsca tragedi
Pozdr. i życzę poważnie się zastanowić nad tą opcją ,żeby potem niepotrzebnie żałować ...
Źródło: forum.meganecoupe.pl/viewtopic.php?t=7885


Temat: Rover 111, "gruszki"

P.S. Przy jakich kolwiek pracach przy hamulcach nalezy pamietaa ze
hamulce w
111 i 114 s? po3aczone nietypowo:) Prawe przednie ko3o z lewym tylnim i
analogicznie po skosie z drugiej strony.
A wiec odpowietrzanie nalezy przeprowadzic w tej kolejno?ci:
Prawe tylne ko3o
Lewe przednie ko3o
Lewe tylne ko3o
Prawe przednie ko3o

Tomi nie jest tak do końca z tym nietypowym połączeniem hamulców, jest to
stosowane w wielu samochodach po to, żeby na wypadek uszkodzeń układu
hamulcowego po naciśnięciu hamulca nie ściągało samochodu przy hamowaniu,
jest to naprawdę dobre rozwiązanie.

Wiem, że to bardzo dobre rozwiązanie ale większość mechaników o tym nie wie

i czesto mam klientów którzy narzekają na hamulce, ze są słabe a one sa
zapowietrzone.


--
Tomi114GSi

Pilzno
Źródło: forum.roverki.pl/viewtopic.php?t=12731


Temat: Wypadek śmigłowca
Patrząc na pokiereszowany śmigłowiec, aż trudno uwierzyć, że lecący nim ludzie wyszli z katastrofy bez szwanku.



Prywatny śmigłowiec zahaczył o sieć energetyczną i runął na pole uprawne niedaleko Pilzna. Trzy osoby lecące helikopterem przeżyły wypadek. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Było około godziny 13. Pochmurno, siąpił deszcz. Nad Strzegocicami, około trzech kilometrów od Pilzna, przelatywał wynajęty przez gazowników śmigłowiec. Leciał z Machowej do Jasła. W pewnym momencie maszyna obniżyła lot, wpadła w nisko zawieszone przewody sieci energetycznej i runęła na ziemię. Pilot wyszedł z wraku o własnych siłach.

Ostatnie wypadki lotnicze:

2 maja 2003 r. na lotnisku w Krośnie uległ uszkodzeniu szybowiec Mucha Std.

26 kwietnia 2004 r. W Świerzowej Polskiej k. Krosna rozbił się samolot Junior JK-05, zginął pilot.

14 marca 2005 r. w Bieszczadach rozbił się śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w Sanoku

21 marca 2006 r. na lotnisku w Modlinie uszkodzony został samolot Wilga 2000 należący do Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.

Z helikoptera została kupa żelastwa i potłuczonego szkła. Wszystkie lecące nim osoby jednak przeżyły, a pilot wyszedł z wraku o własnych siłach. - Mieli ogromnie dużo szczęścia - mówi starszy kapitan Wojciech Buszek, komendant Powiatowej Straży Pożarnej w Dębicy. - Upadek z takiej wysokości zawsze niesie ze sobą zagrożenie życia. Poza tym maszyna mogła zapalić się i wybuchnąć.

Katastrofa śmigłowca nie od razu została zauważona przez mieszkańców wsi. Maszyna spadła w pole zasiane zbożem, dosyć daleko od najbliższych zabudowań. W pewnym momencie zniknął prąd - mówi jeden z gapiów na miejscu wypadku. - Później przybiegł sąsiad i powiedział, że to helikopter się rozbił. Rzuciłem wtedy wszystko i zaraz tu przybiegłem. Gdyby nie sąsiedzi, to nic bym nie zauważył, bo śmigłowiec spadł w miękką ziemię i nawet huku nie było.

Pilot nie zauważył linii wysokiego napiecia,a przyczyny tragedii analizuje policja i komisja do badań wypadków lotniczych.

Według wstępnych ustaleń pilot śmigłowca Schweizer 333 chciał przelecieć pod przewodami linii energetycznej wysokiego napięcia. W tym celu obniżył lot, ale nie zauważył niżej rozwieszonych przewodów. Zahaczył o nie i maszyna runęła na ziemię.

Pasażerów śmigłowca przewieziono do szpitala w Dębicy. - Mężczyźni przechodzą badania lekarskie - mówi Przemysław Wojtys, dyrektor Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej. - Ich stan jest stabilny, a życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Źródło: lotnictwo.fora.pl/a/a,2060.html


Temat: Szybcy i grzeczni (film)
Zawody śmierci na czeskich autostradach
Albert, 28 stycznia 2004, 15:41

W ostatnich dniach na czeskich autostradach zdarzyły się dwa śmiertelne wypadki, w których doszło do czołowego zderzenia z samochodami jadącymi pod prąd. Według czeskich mediów w obu przypadkach chodziło o tzw. zawody śmierci, organizowane - jak napisał w środę dziennik "Blesk" - przez grupy "złotej młodzieży".

Jedną z tras zawodów śmierci jest prowadząca z Brna do Pragi bardzo ruchliwa autostrada D 1. To właśnie tu o 5 rano w miniony wtorek w czołowym zderzeniu jadącej "pod prąd" skody felicji i nissana primera, którym jechały cztery osoby zginał 22-letni pasażer. 29-letni kierowca skody doznał poważnych obrażeń, podobnie jak kierowca nissana.

Mimo że kilku kierowców poinformowało policję o jadącym "pod prąd" samochodzie, policyjnym patrolom nie udało się zatrzymać szalonego jeźdźca. Z zeznań naocznych świadków wynika, że jechał on cały czas jednym pasem z ogromną prędkością. Kilku kierowców w obawie o własne życie zjechało na pobocze.

"Blesk" opublikował wypowiedzi jednego z uczestników zawodów śmierci, z których wynika, że ich uczestnicy walczą o wysokie stawki finansowe, zakładając się o przejechanie określonej liczby kilometrów "pod prąd" po jednym pasie autostrady. Kierowca musi przy tym nieustannie jechać po jednym pasie ruchu, zakładając, że inni jadąc z naprzeciwka kierowcy zrobią mu miejsce.

W autostradowej ruletce, jak określa się również tę zabawę, walczono już kiedyś - jak podał "Blesk" - o pulę 200 tysięcy koron (ok. 29,5 tys. złotych) za przejechanie liczącego 200 kilometrów odcinka z Pragi do Brna. Zawody śmierci z reguły organizuje się w nocy albo nad ranem. Walczący o wygraną kierowca musi być - za pośrednictwem telefonu komórkowego - w nieustannym kontakcie z uczestnikami hazardowych zakładów. Kiedy usłyszą trzask zderzenia mogą zacząć wypłacać wygrane.

Czeska policja nie chce oficjalnie potwierdzić informacji o autostradowych zawodach śmierci. Z doniesień mediów wynika jednak, że odbywają się one głównie na autostradach D 1 oraz D 5 (z Pragi do Pilzna), gdzie ostatnio doszło do drugiego śmiertelnego wypadku.
Źródło: forum.suple.us/viewtopic.php?t=9683


Temat: Zawody śmierci...
W ostatnich dniach na czeskich autostradach zdarzyły się dwa śmiertelne wypadki, w których doszło do czołowego zderzenia z samochodami jadącymi pod prąd.

Według czeskich mediów w obu przypadkach chodziło o tzw. zawody śmierci, organizowane - jak napisał w środę dziennik "Blesk" - przez grupy "złotej młodzieży".

Jedną z tras zawodów śmierci jest prowadząca z Brna do Pragi bardzo ruchliwa autostrada D 1. To właśnie tu o 5 rano w miniony wtorek w czołowym zderzeniu jadącej "pod prąd" skody felicji i nissana primera, którym jechały cztery osoby zginał 22-letni pasażer. 29-letni kierowca skody doznał poważnych obrażeń, podobnie jak kierowca nissana.

Mimo że kilku kierowców poinformowało policję o jadącym "pod prąd" samochodzie, policyjnym patrolom nie udało się zatrzymać szalonego jeźdźca. Z zeznań naocznych świadków wynika, że jechał on cały czas jednym pasem z ogromną prędkością. Kilku kierowców w obawie o własne życie zjechało na pobocze.

"Blesk" opublikował wypowiedzi jednego z uczestników zawodów śmierci, z których wynika, że ich uczestnicy walczą o wysokie stawki finansowe, zakładając się o przejechanie określonej liczby kilometrów "pod prąd" po jednym pasie autostrady. Kierowca musi przy tym nieustannie jechać po jednym pasie ruchu, zakładając, że inni jadąc z naprzeciwka kierowcy zrobią mu miejsce.

W autostradowej ruletce, jak określa się również tę zabawę, walczono już kiedyś - jak podał "Blesk" - o pulę 200 tysięcy koron (ok. 29,5 tys. złotych) za przejechanie liczącego 200 kilometrów odcinka z Pragi do Brna. Zawody śmierci z reguły organizuje się w nocy albo nad ranem. Walczący o wygraną kierowca musi być - za pośrednictwem telefonu komórkowego - w nieustannym kontakcie z uczestnikami hazardowych zakładów. Kiedy usłyszą trzask zderzenia mogą zacząć wypłacać wygrane.

Czeska policja nie chce oficjalnie potwierdzić informacji o autostradowych zawodach śmierci. Z doniesień mediów wynika jednak, że odbywają się one głównie na autostradach D 1 oraz D 5 (z Pragi do Pilzna), gdzie ostatnio doszło do drugiego śmiertelnego wypadku.

Onet.pl
Źródło: fiatcoupe.home.pl/forum/viewtopic.php?t=3908